Harry Potter: Rok w Hogwarcie – recenzja gry z problemem tożsamości
Uniwersum Wizarding World jest prawdziwą kopalnią złota, którą skrupulatnie eksploatują wszyscy posiadacze praw do zarabiania na marce. Efektem są m.in. liczne planszówki i dziś zapraszam na recenzję gry Harry Potter: Rok w Hogwarcie. Czy w zaskakująco ciężkim pudle kryje się gra warta uwagi, czy tylko standardowy, licencyjny skok na kasę?Harry Potter: Rok w Hogwarcie obiecuje nam możliwość przeżycia przygód ze wszystkich siedmiu książek o młodym czarodzieju. Chociaż właściwie powinienem napisać z ośmiu filmów, ponieważ to na licencji filmowej oparto omawianą grę planszową. W czasie zabawy mamy przemierzać korytarze Hogwartu, odwiedzać kultowe miejsca z kart powieści, walczyć ze złoczyńcami, brać udział w lekcjach, pojedynkować się z uczniami, spotykać magiczne istoty, kolekcjonować przedmioty, grać w Quidditcha, zbierać punkty Pucharu Domów i wiele innych. Tylko, czy udało się oddać ducha serii i zaprojektować dobrą grę?Jak się gra w Harry Potter: Rok w Hogwarcie?Zacznę od bardzo skrótowego i poglądowego opisu rozgrywki. W grze znajdziemy…
