Wikingowie: Wojownicy Północy – strategia czy podrasowany Chińczyk?

Wikingowie: Wojownicy Północy to gra mająca na karku już parę dobrych lat, ale dopiero teraz miałem okazję w nią zagrać. No i dziś opiszę Wam moje wrażenia oraz przemyślenia z tej gry. Po dwóch rozgrywkach raczej nie ma się co silić na recenzję, więc nie traktujcie mojej opinii jako specjalnie wiążącej czy pewnej. Tym bardziej, że bawiłem się przednio, ale miałem cały czas w głowie dziwne przeczucie, że Wikingowie to taki Drakon w innym settingu.Jeżeli czytaliście lub oglądaliście moją recenzję gry Drakon to wiecie, że tam na początku bawiłem się również świetnie. Jednak z czasem gra zaczęła odsłaniać swoje problemy. Im więcej myślę o grze Wikingowie: Wojownicy Północy tym bardziej mam wrażenie, że gra ma wiele problemów, które sprawiają, że musi ona wpaść na podatny grunt, aby się podobać. No dobra, zapraszam do lektury moich wrażeń z rozgrywki.Czym są Wikingowie: Wojownicy Północy?Najpierw warto sobie powiedzieć z czym mamy do czynienia.…

Czytaj dalejWikingowie: Wojownicy Północy – strategia czy podrasowany Chińczyk?