Formula D – gra planszowa dla ludzi z benzyną we krwi

Uwielbiasz wyścigi F1 i chcesz się wcielić w kierowcę bolidu, ale z różnych przyczyn jest to niemożliwe? Zawsze można sięgnąć po grę i to nie cyfrową, ale planszową. Formula D ma pełnić rolę symulacji wyścigów Formuły 1 i dzięki niej możemy się wcielić w kierowców przemierzających prawdziwe tory. Formula D ma na swoim koncie już wiele lat, ale dopiero teraz miałem okazję w nią zagrać. Znajomi ostatnio pokazali nam ten tytuł i dzięki temu mogę się podzielić wrażeniami. Zagrałem tylko raz, więc nie traktujcie tego wpisu jak recenzji, ale raczej opowieść o przygodzie na planszowym torze wyścigowym.Czym jest Formula D?Zgodnie z nazwą mamy do czynienia z grą wyścigową. Twórcy nie dysponowali licencją Formuły 1, ale nawiązania są oczywiste. W grze otrzymujemy nawet planszę z całkiem nieźle odwzorowanym torem w Monako. Tytuł pozwala nam się ścigać w wyścigach zbliżonych zasadami do F1 oraz na drugiej stronie planszy w wyścigi nocne z użyciem…

Czytaj dalejFormula D – gra planszowa dla ludzi z benzyną we krwi

Catan – wrota do świata planszówek. Recenzja kultowej gry

Wiele osób podaje Monopoly jako przykład gry dla mas, która może wciągnąć w planszówki, ale dla wielu jest pierwszym i ostatnim przystankiem w tym temacie. Na rynku znajduje się inna pozycja mająca niemal równy status, a jest nią "Catan". Gra powstała w 1995 roku jako "Osadnicy z Catanu" stała się dla wielu graczy na świecie tą pierwszą planszówką.Do dziś "Catan" rozchodzi się niczym świeże bułeczki, a kolejne pokolenia graczy ruszają na podbój nowego lądu. Gra Klausa Teubera jest obecna w mediach, ma rzesze fanów, znajdziemy ją w każdym sklepie. W zasadzie jest niczym Monopoly losowa i tak naprawdę zdaje się być bardziej złudzeniem współczesnej gry planszowej niż jej realną inkarnacją. Chwileczkę, ale jak złudzeniem? To znaczy, że "Catan" jest złą grą?Miałem szczęście poznać "Catan" po ograniu wielu innych gier, co pozwoliło mi spojrzeć na tę grę nieco inaczej. Na początku mojego planszówkowego hobby bardzo chciałem mieć ten tytuł, ale z…

Czytaj dalejCatan – wrota do świata planszówek. Recenzja kultowej gry

Najlepsza gra o kotach – czy to spełnienie marzeń każdej kociary? Recenzja gry karcianej

Muszę się do czegoś przyznać! Nie lubię kotów! Uważam, że są one pięknymi zwierzętami, ale jest mi bardzo nie po drodze z domowymi kotełami, które ustawiają do pionu domowników. Mam też uczulenie na kocią sierść, więc ogólnie daleko mi do obozu kociar i kociarzy. W takim razie, czy "Najlepsza gra o kotach" miała szansę mnie zainteresować oraz czy będę w stanie obiektywnie ocenić tę grę?"Najlepsza gra o kotach" zwróciła na siebie moją uwagę przy okazji swojej premiery, ponieważ w towarzystwie moich współgraczy znajduje się kilku miłośników tych czworonożnych indywidualistów. Mimo to gra przegrywała z innymi tytułami przy zakupach, aż w końcu przyszła wigilia Bożego Narodzenia. W prezencie pod choinką znalazłem właśnie tekturowe spełnienie marzeń wszystkich kociar. Co zabawne w tym samym momencie moja szwagierka, która słynie z tego, że każdy kot jest jej najlepszym przyjacielem także znalazła pod choinką kocią grę. W ten sposób ta sama gra trafiła do dwóch…

Czytaj dalejNajlepsza gra o kotach – czy to spełnienie marzeń każdej kociary? Recenzja gry karcianej