Gry planszowe dla kociary – przegląd planszówek o kotach

Ostatnio zacząłem publikować artykuły dotyczące mechanik i pojęć w grach planszowych, aby pomóc Wam w wejściu do świata planszówek. Dziś pomyślałem, że może stworzę także serię wpisów poświęconych grom dotyczącym konkretnych tematów. Na pierwszy ogień pójdą gry planszowe dla kociar.Dlaczego właśnie taki temat? Żona zapytała mnie o to, co dokupujemy do prezentu dla jej siostry. Ania jest kociarą i znacie ją z mojej recenzji Najlepszej gry o kotach. Oczywiście ja, jako planszówkowy maniak pomyślałem sobie o planszówce. Jednak szwagierka już ma wspomniany tytuł i temat padł. No właśnie czy na pewno? W mojej głowie zrodziło się pytanie, jaką grę można by kupić dla kociary? No i idąc dalej, co gdyby tak stworzyć takie małe zestawienia gier dotyczących różnych tematów. Ten wpis będzie, więc pierwszym z serii. Od razu wspomnę, że w większość wymienianych gier nie grałem. Chciałbym Wam tylko pokazać, jakie kocie tytuły są na rynku. Skupię się na kilku pozycjach…

Czytaj dalejGry planszowe dla kociary – przegląd planszówek o kotach

Diuna: Imperium – worker placement i deck building na sucho. Recenzja

Diuna: Imperium jest grą stworzoną przez Paula Dennena, czyli twórcę legendarnego już Brzdęka. Sam ten fakt sprawia, że gra mnie mocno zainteresowała. Jeżeli do tego dodamy mieszankę mechaniki worker placement oraz budowania talii to rysuje nam się naprawdę ciekawa pozycja. No i jeszcze Diuna: Imperium jest oparta o cenioną powieść sci-fi autorstwa Franka Herberta. Właściwie sama gra powstała na licencji filmu Diuna, który w tym roku trafi do kin, a który jest nową ekranizacją powieści. Mamy więc ciekawe mechaniki, cenionego autora i kultową markę. Czy coś tu może pójść nie tak?Zacznijmy od tego, że ogrywany egzemplarz gry pożyczyłem od znajomego i zdecydowanie nie pograłem tyle ile bym chciał. Dlatego traktujcie ten wpis, jako wrażenia i pewne spostrzeżenia, a nie recenzję wyciskającą wszystko z tytułu. Nie czytałem także powieści Diuna, ale oglądałem nieraz pierwszą ekranizację, więc przynajmniej wiem czym jest Przyprawa itp. No, ale znawcą tematu nie jestem więc nie będę porównywał…

Czytaj dalejDiuna: Imperium – worker placement i deck building na sucho. Recenzja

Dlaczego opisuję tak mało nowych gier planszowych?

Niedawno na moim kanale YouTube pojawił się temat dotyczący braku recenzji najnowszych gier. Sprawę wyjaśniłem w nagraniu, które znajdziecie tu, ale doszedłem do wniosku, że przyda się także pisana wersja moich przemyśleń. W końcu to blog, więc czemu by czasem nie poruszyć innych kwestii niż tylko omówienie konkretnych gier?No to, dlaczego na moim kanale oraz blogu nie ma nowości? Przecież jestem recenzentem, to powinienem poszerzać kolekcję o wszystkie nowo wydawane tytuły. Część z Was pewnie sobie pomyślała, że mnie nie stać, a biorę się za recenzowanie gier. Lama... Moja historia jest nieco inna z kilku różnych powodów nie rzucam się na wszystkie wychodzące nowości. Chcesz je poznać? To zapraszam do lektury.Amator Planszówek, czyli ciągle poznaję to hobbySkoro tu trafiłeś/aś to wiesz już, że jesteś na blogu Amator Planszówek. Ten „amator” nie wziął się przez przypadek, ponieważ po pierwsze zakochałem się w planszówkach i gram w nie dla przyjemności, a po…

Czytaj dalejDlaczego opisuję tak mało nowych gier planszowych?