Diuna: Imperium – worker placement i deck building na sucho. Recenzja
Diuna: Imperium jest grą stworzoną przez Paula Dennena, czyli twórcę legendarnego już Brzdęka. Sam ten fakt sprawia, że gra mnie mocno zainteresowała. Jeżeli do tego dodamy mieszankę mechaniki worker placement oraz budowania talii to rysuje nam się naprawdę ciekawa pozycja. No i jeszcze Diuna: Imperium jest oparta o cenioną powieść sci-fi autorstwa Franka Herberta. Właściwie sama gra powstała na licencji filmu Diuna, który w tym roku trafi do kin, a który jest nową ekranizacją powieści. Mamy więc ciekawe mechaniki, cenionego autora i kultową markę. Czy coś tu może pójść nie tak?Zacznijmy od tego, że ogrywany egzemplarz gry pożyczyłem od znajomego i zdecydowanie nie pograłem tyle ile bym chciał. Dlatego traktujcie ten wpis, jako wrażenia i pewne spostrzeżenia, a nie recenzję wyciskającą wszystko z tytułu. Nie czytałem także powieści Diuna, ale oglądałem nieraz pierwszą ekranizację, więc przynajmniej wiem czym jest Przyprawa itp. No, ale znawcą tematu nie jestem więc nie będę porównywał…
