5 powodów, dla których warto zagrać w Kingdomino: Prehistoria

Ja naprawdę bardzo lubię Kingdomino i w zasadzie nie potrzebowałem żadnej kolejnej części serii. Nie sięgnąłem po Queendomino ani nie brałem pod uwagę Dragomino. Tymczasem w mojej kolekcji pojawiła się najnowsza odsłona serii, więc zapraszam na recenzję Kingdomino: Prehistoria! No dobra nie będę owijał w bawełnę. Kingdomino: Prehistoria po prostu mi się bardzo podoba. Dlatego przedstawię Wam 5 powodów, dla których warto sięgnąć po tę grę! 1. Banalne zasady w Kingdomino: PrehistoriaKingdomino można uznać za ciekawą reinterpretację klasycznego Domino. Cała zabawa w zasadzie skupia się na odpowiednim dokładaniu do siebie kafelków. Kingdomino: Prehistoria kontynuuje tę tradycję, a zasady rozgrywki można uznać za banalne. Gracze dobierają płytkę, na której znajduje się ich wódz plemienia i przestawiają pionek na wybraną płytkę z drugiej kolumny. Dobrany kafelek wykładają na swój obszar gry, w taki sposób, aby przynajmniej jednym polem pasował do już wyłożonych kafli. Płytka chaty pełni rolę jokera. W ten sposób układamy tereny łowieckie,…

Czytaj dalej5 powodów, dla których warto zagrać w Kingdomino: Prehistoria

Harry Potter: Rok w Hogwarcie – recenzja gry z problemem tożsamości

Uniwersum Wizarding World jest prawdziwą kopalnią złota, którą skrupulatnie eksploatują wszyscy posiadacze praw do zarabiania na marce. Efektem są m.in. liczne planszówki i dziś zapraszam na recenzję gry Harry Potter: Rok w Hogwarcie. Czy w zaskakująco ciężkim pudle kryje się gra warta uwagi, czy tylko standardowy, licencyjny skok na kasę?Harry Potter: Rok w Hogwarcie obiecuje nam możliwość przeżycia przygód ze wszystkich siedmiu książek o młodym czarodzieju. Chociaż właściwie powinienem napisać z ośmiu filmów, ponieważ to na licencji filmowej oparto omawianą grę planszową. W czasie zabawy mamy przemierzać korytarze Hogwartu, odwiedzać kultowe miejsca z kart powieści, walczyć ze złoczyńcami, brać udział w lekcjach, pojedynkować się z uczniami, spotykać magiczne istoty, kolekcjonować przedmioty, grać w Quidditcha, zbierać punkty Pucharu Domów i wiele innych. Tylko, czy udało się oddać ducha serii i zaprojektować dobrą grę?Jak się gra w Harry Potter: Rok w Hogwarcie?Zacznę od bardzo skrótowego i poglądowego opisu rozgrywki. W grze znajdziemy…

Czytaj dalejHarry Potter: Rok w Hogwarcie – recenzja gry z problemem tożsamości

Sen, Kruki, Smoki czy Koty – porównanie gier z uniwersum Snu

Sny zabierają nas w podróż przez fantastyczne światy, ale czasem niesamowite krainy spowije gęsta mgła, z której dobiega złowieszcze krakanie. Tak można w dużym uproszczeniu opisać tło fabularne uniwersum Snu, czyli serii gier wydawnictwa Nasza Księgarnia. Prawdopodobnie tylko ja używam określenia uniwersum wobec gier Sen, Kruki, Smoki i Koty, ale jakoś tak samo pcha mi się ono na język. Jak pewnie się domyślasz uniwersum rozpoczęła gra Sen, a każda kolejna odsłona zabiera nas w świat pomiędzy marzeniami i koszmarami. W tym artykule postaram się krótko scharakteryzować wszystkie tytuły z serii i je porównać. Czy według mnie najlepszy jest protoplasta sagi, czy może na tronie zasiadają najnowsze Koty? Zapraszam na omówienie tych pięknych i bardzo osobliwych karcianek.Sen - karcianka, od której wszystko się zaczęłoPierwszą grą w uniwersum Snu była karcianka pod tym właśnie tytułem. Szybko zyskała dużą popularność dzięki niesamowitym ilustracjom autorstwa Marcina Minora. Co ciekawe gra jest reinterpretacją karcianki Rat-a-Tat Cat.…

Czytaj dalejSen, Kruki, Smoki czy Koty – porównanie gier z uniwersum Snu