Rzuć na tacę – kości, arkusze i niezły chwyt marketingowy! Recenzja gry roll & write

Od pewnego czasu w naszym planszówkowym towarzystwie gości Magda, która złapała niezłego bakcyla na gry bez prądu. Niedawno od swoich znajomych otrzymała grę "Rzuć na tacę" i nie omieszkała nam jej pokazać. Gra znana na świecie pod tytułem "Ganz schön Clever" przewijała się gdzieś w mojej świadomości, ale jakoś nie wydawała mi się interesująca. Rzucanie kostkami i spisywanie cyferek na arkuszach przypominało pracę w firmie analitycznej, a nie przyjemne spędzanie czasu. Cóż w końcu udało się zagrać i tytuł okazał się niemałym zaskoczeniem. Tak, to jest zabawa w notowanie wyników z kości, ale w dziwny sposób uzależniająca.Czym jest Rzuć na tacę?Tytuł polskiego wydania gry jest czystym chwytem marketingowym. Zapewne od razu pomyśleliście sobie o dawaniu na tacę w kościele i co za tym idzie, że gra pewnie będzie satyrą tematów kościelnych. No niestety nie znajdziecie tu humoru, ani klimatu, czy w ogóle czegokolwiek związanego z kościołem. Tytułowa taca jest narysowana na…

Czytaj dalejRzuć na tacę – kości, arkusze i niezły chwyt marketingowy! Recenzja gry roll & write

Najlepsza gra o kotach – czy to spełnienie marzeń każdej kociary? Recenzja gry karcianej

Muszę się do czegoś przyznać! Nie lubię kotów! Uważam, że są one pięknymi zwierzętami, ale jest mi bardzo nie po drodze z domowymi kotełami, które ustawiają do pionu domowników. Mam też uczulenie na kocią sierść, więc ogólnie daleko mi do obozu kociar i kociarzy. W takim razie, czy "Najlepsza gra o kotach" miała szansę mnie zainteresować oraz czy będę w stanie obiektywnie ocenić tę grę?"Najlepsza gra o kotach" zwróciła na siebie moją uwagę przy okazji swojej premiery, ponieważ w towarzystwie moich współgraczy znajduje się kilku miłośników tych czworonożnych indywidualistów. Mimo to gra przegrywała z innymi tytułami przy zakupach, aż w końcu przyszła wigilia Bożego Narodzenia. W prezencie pod choinką znalazłem właśnie tekturowe spełnienie marzeń wszystkich kociar. Co zabawne w tym samym momencie moja szwagierka, która słynie z tego, że każdy kot jest jej najlepszym przyjacielem także znalazła pod choinką kocią grę. W ten sposób ta sama gra trafiła do dwóch…

Czytaj dalejNajlepsza gra o kotach – czy to spełnienie marzeń każdej kociary? Recenzja gry karcianej

Azul czy Reef? – porównanie abstrakcyjnych gier rodzinnych

Reef trafił do mojej kolekcji w minione Święta i okazał się niemałym hitem wśród współgraczy. Zagrałem z wieloma osobami i wszystkim się spodobało budowanie rafy koralowej. Podobne reakcje kilka miesięcy temu wywołał Azul, który w gruncie rzeczy jest bardzo podobną grą. To zrodziło w mojej głowie pytanie: Azul czy Reef?Odpowiedź na to pytanie nie będzie łatwa, ponieważ mamy do czynienia z dwiema naprawdę dobrymi pozycjami. Czy stojąc przed zadaniem wyboru tylko jednej z nich da się wskazać jednoznacznego zwycięzcę? Przyjrzyjmy się razem obu produkcjom. Postaram się Wam pomóc w wyborze tylko jednej z tych gier.Azul czy Reef - czym są obie gry?Zanim zaczniemy porównanie warto sobie powiedzieć, czym są oba tytuły. Mamy więc do czynienia z abstrakcyjnymi grami logicznymi przeznaczonymi dla mniej zaawansowanych graczy. Zasadniczo obie gry mogą być traktowane w roli pozycji dla początkujących. Azul przenosi nas do Portugalii, gdzie będziemy układać kafelki azulejo na ścianach pałacu. W Reef zgodnie…

Czytaj dalejAzul czy Reef? – porównanie abstrakcyjnych gier rodzinnych