Ryzykanci – recenzja wrednej karcianki od Lucrum Games
Ryzykanci autorstwa Michaela Rienecka mają być duchową kontynuacją Intrygantów. Może tak jest, ale w tych poprzednich nie grałem i nawet…
Zobacz więcejMoja żonka jakiś czas temu zachorowała na Santorini, ale z pewnych względów wyjazd na tę niezwykłą wyspę był dla nas niemożliwy. Postanowiłem więc, że dostanie ode mnie grę nazwaną od popularnej wyspy. Niestety przez jakiś czas tytuł ten był niedostępny, a gry z drugiej ręki miały wręcz szaloną cenę. Zmieniło się to przed Bożym Narodzeniem 2020 i w końcu gra znalazła się w naszym domu.Santorini jest bardzo prostą grą logiczną, która za każdym razem przywodzi mi na myśl szachy. Mamy tu kombinowanie, planowanie strategii, przewidywanie ruchów rywala i wszystko przy zasadach do wytłumaczenia w kilkadziesiąt sekund. Tak, zasady gry zajmują w instrukcji mniej miejsca, niż w niektórych tytułach wprowadzenia fabularne. W takim razie, czy Santorini nie jest grą zbyt prostą? Czy kult jakim może się pochwalić jest uzasadniony? Najwyższa pora opowiedzieć Wam o moich wrażeniach z tego plastikowego Santorini.Jak grać w Santorini?Jak wspomniałem Santorini za każdym razem przypomina mi szachy.…
Uwielbiasz wyścigi F1 i chcesz się wcielić w kierowcę bolidu, ale z różnych przyczyn jest to niemożliwe? Zawsze można sięgnąć po grę i to nie cyfrową, ale planszową. Formula D ma pełnić rolę symulacji wyścigów Formuły 1 i dzięki niej możemy się wcielić w kierowców przemierzających prawdziwe tory. Formula D ma na swoim koncie już wiele lat, ale dopiero teraz miałem okazję w nią zagrać. Znajomi ostatnio pokazali nam ten tytuł i dzięki temu mogę się podzielić wrażeniami. Zagrałem tylko raz, więc nie traktujcie tego wpisu jak recenzji, ale raczej opowieść o przygodzie na planszowym torze wyścigowym.Czym jest Formula D?Zgodnie z nazwą mamy do czynienia z grą wyścigową. Twórcy nie dysponowali licencją Formuły 1, ale nawiązania są oczywiste. W grze otrzymujemy nawet planszę z całkiem nieźle odwzorowanym torem w Monako. Tytuł pozwala nam się ścigać w wyścigach zbliżonych zasadami do F1 oraz na drugiej stronie planszy w wyścigi nocne z użyciem…
Wiele osób podaje Monopoly jako przykład gry dla mas, która może wciągnąć w planszówki, ale dla wielu jest pierwszym i ostatnim przystankiem w tym temacie. Na rynku znajduje się inna pozycja mająca niemal równy status, a jest nią "Catan". Gra powstała w 1995 roku jako "Osadnicy z Catanu" stała się dla wielu graczy na świecie tą pierwszą planszówką.Do dziś "Catan" rozchodzi się niczym świeże bułeczki, a kolejne pokolenia graczy ruszają na podbój nowego lądu. Gra Klausa Teubera jest obecna w mediach, ma rzesze fanów, znajdziemy ją w każdym sklepie. W zasadzie jest niczym Monopoly losowa i tak naprawdę zdaje się być bardziej złudzeniem współczesnej gry planszowej niż jej realną inkarnacją. Chwileczkę, ale jak złudzeniem? To znaczy, że "Catan" jest złą grą?Miałem szczęście poznać "Catan" po ograniu wielu innych gier, co pozwoliło mi spojrzeć na tę grę nieco inaczej. Na początku mojego planszówkowego hobby bardzo chciałem mieć ten tytuł, ale z…